Rozszerzona konfiskata może uderzyć w uczciwych przedsiębiorców?

Anna Patoleta        19 czerwca 2016        Komentarze (0)

Ostatnio dość głośno jest na temat planowanych zmian w zakresie przepisów ustaw karnych, a w szczególności na temat rozszerzonego przepadku mienia, określanego również jako rozszerzona konfiskata. Co prawda, projekt ustawy zmieniającej m.in. Kodeks karny oraz Kodeks karny skarbowy znajduje się na etapie opiniowania, jednakże już teraz warto przyjrzeć się temu projektowi.

Twoje pięć minut poświęcone na zapoznanie się z projektowanymi zmianami, nie będzie czasem straconym. Ogólnie rzecz ujmując, przede wszystkim dlatego, że proponowane zmiany dotyczące pozbawiania sprawców przestępstw korzyści osiągniętych z popełnienia przestępstwa, są daleko idące. Na tyle daleko, że mogą zagrozić również osobom innym niż sami sprawcy przestępstw, nawet ich kontrahentom.

Dlaczego poruszam taki temat na moim blogu? Ponieważ jak wynika z uzasadnienia do ustawy zmieniającej, proponowane zmiany odnoszą się w znacznej mierze do przestępstw gospodarczych oraz skarbowych, takich jak oszustwa, pranie brudnych pieniędzy, wyłudzenia podatkowe, etc., a więc przestępstw popełnianych przeważnie przez przedsiębiorców lub menedżerów.

Nowe regulacje mają umożliwiać przepadek przedsiębiorstwa, które służyło lub było przeznaczone do popełnienia przestępstwa. Może się tak stać, jeśli sprawca zostanie skazany za przestępstwo, z którego osiągnął, chociażby pośrednio, korzyść majątkową znacznej wartości, a także w innych wypadkach przewidzianych w ustawie.

Przepadek przedsiębiorstwa może być orzeczony, chociażby przedsiębiorstwo nie stanowiło własności sprawcy. Wystarczy, że przedsiębiorca na skutek niezachowania należytej ostrożności wymaganej w danych okolicznościach, przewidywał albo mógł przewidzieć, że jego przedsiębiorstwo może służyć lub może być przeznaczone do popełniania przestępstwa. Takie przypadki mogą zdarzyć się np. przy okazji karuzeli podatkowej, kiedy niektórzy jej uczestnicy nie zdają sobie nawet sprawy z udziału w przestępczym procederze.

W konsekwencji, nowa regulacja zamiast uderzać tylko w przestępców, potencjalnie może zagrozić każdemu przedsiębiorcy.

Jednocześnie, już teraz rodzą się wątpliwości, w jaki sposób będzie oceniane zachowanie wymaganej ostrożności w przypadku gdy właścicielem przedsiębiorstwa lub osobą uprawnioną będzie np. spółka kapitałowa czy osobowa.

W świetle proponowanych zmian, regulacją budzącą najwięcej wątpliwości jest jednak rozszerzona konfiskata.

Dlaczego rozszerzony przepadek mienia budzi tyle kontrowersji? W skrócie – ponieważ obejmuje mienie nabyte aż do pięć lat przed popełnieniem przestępstwa oraz skutkuje przerzuceniem ciężaru wykazania legalności nabytego majątku na sprawcę lub inną zainteresowaną osobę, co de facto stanowi istotę tej instytucji.

Jeśli sprawca zostanie skazany za przestępstwo lub przestępstwo skarbowe, z którego popełnienia osiągnął, chociażby pośrednio, korzyść majątkową, albo za przestępstwo, której górna granica jest nie niższa niż 5 lat w przypadku przestępstw z Kodeksu karnego i 3 lata w przypadku przestępstw z Kodeksu karnego skarbowego, albo popełnione w zorganizowanej grupie przestępczej albo związku mającym na celu popełnienie przestępstwa, jeżeli prowadziło ono lub mogło prowadzić, chociażby pośrednio, do osiągnięcia korzyści majątkowej, to mienie które sprawca objął we władanie lub do którego uzyskał jakikolwiek tytuł w ciągu 5 lat przed popełnieniem przestępstwa lub po jego popełnieniu, do chwili wydania chociażby nieprawomocnego wyroku, stanowi korzyść majątkową uzyskaną z popełnienia przestępstwa.

Korzyść taka, rzecz jasna podlega przepadkowi.

Aby mienie nie zostało uznane za korzyść majątkową osiągniętą z przestępstwa, na sprawcy lub innej zainteresowanej osobie spoczywa ciężar wykazania legalności pochodzenia majątku. W przeciwnym razie, na podstawie domniemania prawnego, majątek będzie podlegał przepadkowi. Ustawodawca, przenosi więc na sprawcę lub inną zainteresowaną osobę ciężar wykazania legalności zgromadzonego majątku.

W konsekwencji, może zdarzyć się i tak, że przepadkowi ulegnie uczciwe zgromadzony majątek i to nawet na kilka lat przed popełnieniem przestępstwa.

Jeśli mienie stanowiące korzyść uzyskaną z popełnienia przestępstwa zostanie przeniesione na inną osobę (fizyczną, prawną, jednostkę organizacyjną nieposiadającą osobowości prawnej), uważa się, że rzeczy będące w samoistnym posiadaniu tej osoby, przysługujące jej prawa majątkowe oraz wszelkie pożytki z tego mienia należą do sprawcy i w konsekwencji będą podlegać przepadkowi. Wyjątkiem będą sytuacje, gdy na podstawie okoliczności towarzyszących nabyciu mienia, nie można było przypuszczać, że chociażby pośrednio, pochodziło ono z czynu zabronionego.

Wreszcie, proponowane regulacje wprowadzają przepadek bez wyroku karnego. Orzeczenie przepadku będzie możliwe mimo istnienia negatywnych przesłanek wydania wyroku skazującego, czyli mimo braku skazania sprawcy za przestępstwo. Przepadek bez wyroku skazującego zostanie orzeczony np. w przypadku niewykrycia sprawcy, jego śmierci, niepoczytalności w chwili popełnienia czynu czy przedawnienia karalności.

Nim poznamy ostateczny kształt proponowanych regulacji, aby zabezpieczyć się przed ponoszeniem surowych konsekwencji np. za swoich kontrahentów, którzy mogą okazać się oszustami, warto jeszcze bardziej wnikliwie ich sprawdzać.

{ 0 komentarze… dodaj teraz swój }

Dodaj komentarz

Poprzedni wpis:

Następny wpis: