Niedoskonałe metody oszacowania podstawy opodatkowania

Anna Patoleta        25 lutego 2016        Komentarze (0)

Ostatnio pisałam o oszacowaniu podstawy opodatkowania. Dziś chciałabym zasygnalizować Ci, jakie metody oszacowania podstawy opodatkowania stosują organy podatkowe.

Przepisy przewidują kilka określonych metod oszacowania, tj.

  • porównawczą wewnętrzną – polegającą na porównaniu wysokości obrotów w tym samym przedsiębiorstwie za poprzednie okresy, w których znana jest wysokość obrotu;
  • porównawczą zewnętrzną – polegającą na porównaniu wysokości obrotów w innych przedsiębiorstwach prowadzących działalność o podobnym zakresie i w podobnych warunkach;
  • remanentową – polegającą na porównaniu wartości majątku przedsiębiorstwa na początku i na końcu okresu, z uwzględnieniem wskaźnika szybkości obrotu;
  • produkcyjną – polegającą na ustaleniu zdolności produkcyjnej przedsiębiorstwa;
  • kosztową – polegającą na ustaleniu wysokości obrotu na podstawie wysokości kosztów poniesionych przez przedsiębiorstwo, z uwzględnieniem wskaźnika udziałów tych kosztów w obrocie;
  • udziału dochodu w obrocie – polegającą na ustaleniu wysokości dochodów ze sprzedaży określonych towarów i wykonywania określonych usług, z uwzględnieniem wysokości udziału tej sprzedaży (wykonanych usług) w całym obrocie.

Nie jest to jednak katalog zamknięty, co oznacza, że organy podatkowe mogą zastosować inną metodę.

Wyboru metody oszacowania dokonują organy podatkowe, które jednak powinny uzasadnić przesłanki swojego wyboru. Przy dokonywaniu wyboru danej metody oszacowania, organy podatkowe powinny kierować się danymi, które posiadają, tj. zaistniałym stanem faktycznym oraz materiałem dowodowym zebranym w konkretnej sprawie. Nie ulega wątpliwości, że szacowanie podstawy opodatkowania wymaga od organów podatkowych znajomości szeregu czynników, takich jak społeczne czy gospodarcze otoczenie podatnika.

Z mojego doświadczenia wynika, że organy podatkowe korzystają również z wypracowanych przez siebie metod, które w konkretnych przypadkach wydają się najbardziej odpowiadać do posiadanych danych i dawać największą szanse na prawidłowość oszacowania. W takim przypadku, jedynymi wyznacznikami dla organów podatkowych są zasady ogólne postępowania podatkowego, oraz dyrektywa, w myśl której określenie podstawy opodatkowania w drodze oszacowania powinno zmierzać do określenia jej w wysokości zbliżonej do rzeczywistej podstawy opodatkowania. Oznacza to, że organy podatkowe mają stosunkowo sporą swobodę jeśli chodzi o kształtowanie metod oszacowania.

Żadna metoda oszacowania nie jest doskonała i każda z nich niesie z sobą ryzyko oszacowania podstawy opodatkowania niezgodnie z rzeczywistością.

Jaki wniosek z tego wynika? Taki, że regulacje dotyczące metod oszacowania, jak i całej instytucji oszacowania podstawy opodatkowania, nie do końca odpowiadają dzisiejszym realiom gospodarczym.

{ 0 komentarze… dodaj teraz swój }

Dodaj komentarz

Poprzedni wpis:

Następny wpis: