Czy podatnik zobowiązany jest sprawdzić swojego kontrahenta, jeśli chce skorzystać z prawa do odliczenia podatku VAT?

Anna Patoleta        11 października 2015        Komentarze (2)

Niesprawdzenie kontrahenta lub innych podmiotów biorących udział w łańcuchu transakcji, jest jednym z najczęstszych zarzutów organów podatkowych, pojawiających się przy odmowie podatnikowi prawa do odliczenia podatku VAT z faktury, której wystawca lub inny podmiot w łańcuchu transakcji, dopuścił się przestępstwa lub innych nieprawidłowości.

Jak wynika z praktyki, organy podatkowe często negują zasadność odliczenie podatku VAT, nawet mimo niewykazania, że podatnik wiedział lub powinien wiedzieć o takich nieprawidłowości.

Wyobraź sobie, że kupiłeś towar od swojego kontrahenta, dostałeś prawidłowo wystawioną fakturę, otrzymałeś towar i za niego zapłaciłeś. Przed transakcją sprawdziłeś czy Twój kontrahent to czynny podatnik VAT. W związku z tym, odliczyłeś podatek VAT wynikający z tej faktury od podatku należnego. Niestety, Naczelnik Urzędu Skarbowego kwestionuje Twoje prawo do odliczenia podatku VAT. Zastanawiasz się dlaczego? Okazuje się, że podmiot widniejący na fakturze jedynie firmował sprzedaż towaru, dokonaną faktycznie przez inny podmiot, który chciał zataić swoją działalność gospodarczą.

Ale przecież ja nie miałem o tym pojęcia, wszystko było w najlepszym porządku, dostałem towar, zapłaciłem, skąd mogłem wiedzieć… – tłumaczysz organowi.

Dla organu to przeważnie niewystarczające. Jesteś bowiem profesjonalnym uczestnikiem obrotu, a więc miałeś obowiązek sprawdzić swojego kontrahenta.

Czy tak faktycznie jest? Czy masz obowiązek sprawdzać każdego kontrahenta, a jeśli tak, to jak wnikliwie?

Światełkiem w tunelu może być orzecznictwo Trybunału Sprawiedliwości, który zdaje się racjonalnie podchodzić do sprawdzania przez podatników ich kontrahentów. Co bardzo istotne i w orzecznictwie polskich sądów administracyjnych pojawiają się już pierwsze pozytywne sygnały.

Z podobnym problemem spotkał się polski podatnik, któremu organy podatkowe odmówiły prawa do odliczenia podatku VAT z faktur, których wystawca został uznany za podmiot, jedynie  firmujący sprzedaż towarów, która miała być dokonana faktycznie przez inny podmiot. Podatnik wniósł skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Łodzi, który rozpoznając sprawę, przedłożył Trybunałowi Sprawiedliwości dwa pytania prejudycjalne. Trybunał w sprawie C-33/13 M. Jagiełło ca Dyrektor Izby Skarbowej w Łodzi, w postanowieniu z dnia 6.02.2014 r. udzielił następującej odpowiedzi:

„Szóstą dyrektywę, należy interpretować w ten sposób, że sprzeciwia się ona temu, aby podatnikowi odmówiono prawa do odliczenia podatku od wartości dodanej należnego lub zapłaconego z tytułu towarów otrzymanych przez niego, na tej podstawie, iż biorąc pod uwagę przestępstwa lub nieprawidłowości, jakich dopuścił się wystawca faktury dotyczącej tej dostawy, uznaje się, że nie została ona rzeczywiście dokonana przez rzeczonego wystawcę, chyba że zostanie wykazane na podstawie obiektywnych przesłanek – bez wymagania od podatnika podejmowania czynności sprawdzających, które nie są jego zadaniem – iż podatnik ten wiedział lub powinien był wiedzieć, że wskazana dostawa wiąże się z przestępstwem w dziedzinie podatku od wartości dodanej, co ustalić powinien sąd odsyłający.”

Zgodnie z polską ustawą o podatku VAT, wystawione faktury nie stanowią podstawy do obniżenia podatku należnego oraz zwrotu różnicy podatku lub zwrotu podatku naliczonego, w przypadku gdy stwierdzają one czynności, które nie zostały dokonane – w części dotyczącej tych czynności.

Trybunał Sprawiedliwości wielokrotnie podkreślał, że wynikające z szóstej dyrektywy Rady 77/388/EWG z dnia 17.05.1977 r. w sprawie harmonizacji ustawodawstw państw członkowskich w odniesieniu do podatków obrotowych – wspólny system podatku od wartości dodanej: ujednolicona podstawa wymiaru podatku, zmienionej dyrektywą Rady 2001/115/WE z dnia 20.12.2001 r. (szósta dyrektywa), prawo podatników do odliczenia od podatku VAT, który są zobowiązani zapłacić, podatku VAT z tytułu towarów i usług otrzymanych przez nich stanowi podstawową zasadę wspólnego systemu podatku VAT ustanowionego przez prawodawcę Unii.

W razie gdy organy podatkowe uznają, w związku z przestępstwem lub innymi nieprawidłowościami, których dopuścił się wystawca faktury, że transakcja będąca podstawą do odliczenia podatku VAT nie został rzeczywiście zrealizowana, to organy będą mogły odmówić prawa do odliczenia podatku VAT, jeśli wykażą na podstawie obiektywnych przesłanek, że podatnik wiedział lub powinien był wiedzieć, że przedmiotowa transakcja wiąże się z przestępstwem lub nadużyciem. Organy nie powinny wymagać od podatnika (odbiorcy faktur), podejmowania czynności sprawdzających, które nie są jego zadaniem.

Zgodnie z utrwalony orzecznictwem Trybunału Sprawiedliwości, nie można sankcjonować podatnika odmową skorzystania z prawa odliczenia podatku VAT, jeśli podatnik nie wiedział i nie mógł wiedzieć, że w ramach danej transakcji kontrahent dopuścił się przestępstwa lub że inna transakcja w łańcuchu dostaw, dokonana przed transakcją przeprowadzoną przez owego podatnika lub po niej, miała miejsce z naruszeniem przepisów o podatku VAT (wyroki: z dnia 12 stycznia 2006 r. w sprawach połączonych C‑354/03, C‑355/03 i C‑484/03 Optigen i in., Zb. Orz. s. I‑483; z dnia 6 lipca 2006 r. w sprawach połączonych C‑439/04 i C‑440/04 Kittel i Recolta Recycling, Zb. Orz. s. I‑6161).

To od okoliczności danego przypadku zależy, jakie działania powinien przedsięwziąć podatnik w celu upewnienia się, że dana transakcja nie ma związku z popełnieniem przestępstwa przez podmiot występujący we wcześniejszym etapie obrotu.

Dlatego też, w razie zaistnienia okoliczności mogących świadczyć o nieprawidłowościach, w zależności od sytuacji, przezorny przedsiębiorca powinien zasięgnąć informacji na temat podmiotu, u którego zamierza nabyć towary lub usługi, w celu upewnienia się co do jego wiarygodności.

Zgodnie z orzecznictwem Trybunału, organy podatkowe nie są uprawnione do wymagania w sposób generalny od podatnika, który chce skorzystać z prawa do odliczenia podatku VAT, aby ten badał, czy wystawca faktury za towary lub usługi, których odliczenie ma dotyczyć, dysponuje towarami będącymi przedmiotem transakcji, jest w stanie je dostarczyć oraz czy wywiązuje się z obowiązku złożenia deklaracji i zapłaty podatku VAT, w celu upewnienia się, że podmioty działające na wcześniejszych etapach obrotu nie dopuszczają się nieprawidłowości lub przestępstwa, albo żeby podatnik ten posiadał potwierdzające to dokumenty. Odbiorca faktury nie powinien być obligowany do  sprawdzania kontrahenta, bowiem zasadniczo nie należy to do jego obowiązków.

Przy całościowej ocenie, organ powinien jednak uwzględnić nieprawidłowości związane z daną transakcją lub nieprawidłowości w przedstawionych przez podatnika dokumentach, które podatnik mógł zauważyć. Przykładem nieprawidłowości, która podatnik ma obowiązek zauważyć i sprawdzić, jest niezgodność dostarczonych towarów z towarami określonymi na fakturze.

Jak widzisz, orzecznictwo Trybunału Sprawiedliwości jest racjonalne, nie obliguje podatnika do podejmowania daleko idących czynności sprawdzających względem kontrahenta, co jak podkreśla Trybunał, zasadniczo przecież nie jest jego zadaniem. To na organie podatkowym spoczywa obowiązek wykazania, że podatnik wiedział lub powinien wiedzieć o nieprawidłowościach, jeśli zamierza odmówić skorzystania z prawa do odliczenia podatku VAT. Nie oznacza to jednak, że podatnik zwolniony jest z jakiejkolwiek weryfikacji swoich kontrahentów. Bowiem, w zależności od okoliczności, uzasadnione jest aby podatnik sprawdził swojego kontrahenta.

Teraz tylko należy mieć nadzieję, że i nasze organy podatkowe będą postępować w zgodzie z zasadą funkcjonowania prawa do odliczenia podatku VAT przewidzianego w szóstej dyrektywie.

{ 2 komentarze… przeczytaj je poniżej albo dodaj swój }

Kamil Październik 12, 2015 o 09:17

Dzień dobry Pani Mecenas!

Napisała Pani:

„Teraz tylko należy mieć nadzieję, że i nasze organy podatkowe będą postępować w zgodzie z zasadą funkcjonowania prawa do odliczenia podatku VAT przewidzianego w szóstej dyrektywie.”

Dobrze napisane: należy mieć nadzieję. Jak taką mam, ale z doświadczenia wiem, że bywa z tym różnie. Co Izba Skarbowa, to obyczaj. Poza tym przepisy unijne nie są dobrze znane w polskiej rzeczywistości mimo upływu tylu lat od akcesji.

Więc miejmy nadzieję! 🙂

Kamil

Odpowiedz

Anna Patoleta Październik 14, 2015 o 17:44

Dzień dobry,
dziękuję za komentarz. Myślę że już najwyższy czas na zmianę podejścia naszych organów podatkowych – chyba wszyscy na to czekamy 🙂
Pozdrawiam

Odpowiedz

Dodaj komentarz

Poprzedni wpis:

Następny wpis: