Fiskus z dostępem do firmowego rachunku bankowego

Anna Patoleta        25 czerwca 2017        Komentarze (0)

 

Obecnie trwają prace nad projektem nowelizacji Ordynacji podatkowej, w wyniku której na przedsiębiorców zostanie nałożony dość uciążliwy obowiązek. Mianowicie, przedsiębiorcy będą przesyłali fiskusowi dobowe wyciągi z firmowych rachunków bankowych prowadzonych przez banki i rachunków w spółdzielczych kasach oszczędnościowo-kredytowych.

Ta dość rewolucyjna zmiana miałby dotyczyć wszystkich przedsiębiorców w rozumieniu ustawy o swobodzie działalności gospodarczej, z wyjątkiem mikro-przedsiębiorców oraz jednostek sektora finansów publicznych.

Wyciągi z rachunków bankowych będą przekazywane Szefowi Krajowej Administracji Skarbowej.

Wspomniany obowiązek, w przypadku rachunków prowadzonych przez banki lub SKOKi posiadające adres siedziby lub oddział na terytorium Polski, będzie realizowany za pośrednictwem banków lub SKOKów, na podstawie pisemnego upoważnienia udzielonego przez przedsiębiorcę.

W przypadku podatników posiadających rachunek bankowy w banku, którego adres siedziby lub oddziału znajduje się poza obszarem Polski, przedsiębiorca będzie musiał samodzielnie niemalże codziennie wysyłać Szefowi KAS wyciągi ze swojego konta.

Wyciągi z rachunków bankowych będą przekazywane za okresy dobowe w terminie do końca dnia następującego po każdej kolejnej dobie z wyłączeniem sobót i dni ustawowo wolnych od pracy w postaci elektronicznej.

Informacja przekazywana Szefowi KAS powinna zawierać m.in. dane identyfikujące nadawcę i odbiorcę zlecenia płatniczego, ich numery rachunków, datę i czas obciążenia rachunku, kwotę i walutę, tytuł i opis zlecenia oraz saldo rachunku, a więc pełną historię dobowych transakcji.

Codzienne wyciągi z konta firmowego to olbrzymia wiedza dla fiskusa, który dzięki temu będzie posiadał szczegółowe informacje na temat sytuacji finansowej podatnika, jego kontrahentów czy informacji dotyczących rozliczeń.

Jak wskazuje Ministerstwo Rozwoju i Finansów, celem wprowadzenia zmian jest ograniczenie oszustw i nadużyć występujących w zakresie podatku od towarów i usług oraz podatków dochodowych. Z drugiej jednak strony, fiskus wejdzie w posiadanie istotnej wiedzy na temat podatników, którą zapewne każdy przedsiębiorca wolałby zachować dla siebie.

Projektowana zmiana miałaby wejść w życie 1 września 2017 r. Pytanie tylko czy banki i SKOKi zdążą przygotować się do takiej rewolucji. Z mojego bloga na pewno dowiecie się, od kiedy faktycznie będziecie zobowiązani do udostępniania fiskusowi pilnie do tej pory strzeżonych tajemnic.

 

We wcześniejszych wpisach pisałam już o podatkowej odpowiedzialności osób trzecich, a konkretnie o odpowiedzialności członków zarządu spółek kapitałowych za zaległości podatkowe tych spółek. Jedną z okoliczności umożliwiających uwolnienie się przez członka zarządu od ponoszenia tej odpowiedzialności, jest wykazanie, że we właściwym czasie zgłoszono wniosek o ogłoszenie upadłości lub w tym czasie zostało otwarte postępowanie restrukturyzacyjne albo zatwierdzono układ w postępowaniu o zatwierdzenie układu, bądź niezgłoszenie wniosku nastąpiło bez jego winy.

W kontekście tej przesłanki egzoneracyjnej pojawia się pytanie o odpowiedzialność związaną z podatkami, w których zobowiązanie podatkowe powstaje z mocy prawa, jak np. w przypadku podatku VAT czy akcyzowym, gdzie podatnik samodzielnie oblicza i wpłaca podatek, nie czekając na decyzję organu podatkowego. Mianowicie, chodzi o ustalenie właściwego czasu na złożenie wniosku o ogłoszenie upadłości, w przypadku gdy dopiero w wyniku wydania decyzji określającej zaległość podatkową spółki okazuje się, że spółka jest w złej sytuacji finansowej. Natomiast w czasie pełnienia funkcji członka zarządu, kiedy powstało zobowiązanie podatkowe i zostało wykonane, jednakże w niższej wysokości niż wynikającej z później wydanej decyzji określającej, sytuacja spółki nie uzasadniała zgłoszenia takiego wniosku.

W tym względzie istotna jest uchwała składu siedmiu sędziów Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 10 sierpnia 2009 r, sygn. akt: II FPS 3/09, wydana w wyniku pytania zwykłego składu NSA. Pytanie było następujące:

„Czy członek zarządu spółki z ograniczoną odpowiedzialnością, o którym mowa w art. 116 § 1 ordynacji podatkowej może skutecznie uwolnić się od odpowiedzialności za zaległość podatkową powstałą w okresie pełnienia przez niego tej funkcji, jeżeli w okresie tym nie było podstaw do zgłoszenia wniosku o ogłoszenie upadłości lub wszczęcia postępowania układowego, a podstawy te powstały dopiero po wydaniu decyzji określającej tę zaległość podatkową i po zakończeniu pełnienia funkcji członka zarządu?”

Skład siedmiu sędziów NSA wskazał, że:

„Członek zarządu spółki z ograniczoną odpowiedzialnością, o którym mowa w art. 116 § 1 ordynacji podatkowej może również po zakończeniu pełnienia tej funkcji, uwolnić się od odpowiedzialności za zaległości podatkowe powstałe w tym czasie, jeżeli wykaże w postępowaniu podatkowym, że w okresie pełnienia przez niego funkcji członka zarządu nie było podstaw do zgłoszenia wniosku o ogłoszenie upadłości lub postępowania zapobiegającego upadłości.”

Naczelny Sąd Administracyjny odnosząc się do właściwego czasu na zgłoszenie wniosku o ogłoszenie upadłości, wskazał że jest to przesłanka obiektywna. W przypadku zobowiązań podatkowych powstających z mocy prawa, spółka była zobowiązana do zapłaty podatku należnego w terminach wynikających z przepisów prawa. Niewypełnienie tych obowiązków w terminie i we właściwej wysokości uzasadnia wydanie przez organ decyzji określającej. NSA zauważył, że nie zmienia to jednak faktu, że zobowiązanie istniało wcześniej i powinno zostać wykonane w terminach wynikających z przepisów.

Takie stanowisko NSA oznacza, że członkowie zarządu powinien brać pod uwagę podatkowe ryzyko wszystkich operacji gospodarczych, nawet tych które aktualnie nie budzą wątpliwości organów podatkowych. W przyszłości może bowiem okazać się, że organ podatkowy zakwestionuje rozliczenie podatkowe spółki i określi zaległość podatkową w znacznie wyższej wysokości, niż kwota podatku faktycznie zapłacona. Mając na uwadze, że zobowiązanie podatkowe powstaje z mocy prawa, niezależnie od decyzji określającej, musiałoby to oznaczać, że członek zarządu powinien kalkulować przyszłe ryzyko podatkowe, mogące wynikać z decyzji określającej.

Takie stanowisko wydaje się jednak daleko idące. W szczególności nie uwzględnia ono domniemania prawdziwości deklaracji podatkowej. Bowiem podatek wykazany w deklaracji jest podatkiem należnym do zapłaty, o ile organ podatkowy nie określi wysokości zobowiązania podatkowego w innej wysokości. To domniemanie prawdziwości może obalić organ, wydając i doręczając podatnikowi decyzję podatkową. Powyższe rodzi konieczność przyjęcia, że zobowiązanie podatkowe, w tej wyższej wysokości wynikającej z decyzji, powstało już wcześniej. Niezależnie od tego, podatnik może, do czasu otrzymania decyzji, uważać że zobowiązanie podatkowe miało wysokość wynikającą z deklaracji podatkowej.

Dlatego, do czasu doręczenia ewentualnej decyzji określającej, trudno przyjąć, aby członek zarządu oceniając czy zaistniał właściwy czas do złożenia wniosku o ogłoszenie upadłości, brał pod uwagę zobowiązanie podatkowe, w wysokości, w której w tej decyzji może zostać określone. Nawet jeśli takie stanowisko zostałoby odrzucone w toku postępowania podatkowego, w oparciu o domniemane prawdziwości deklaracji, można powołać się na brak winy w niezgłoszeniu wniosku o ogłoszenie upadłości przed doręczeniem decyzji określającej.

W razie postępowania dotyczącego odpowiedzialności podatkowej członka zarządu, warto podnosić, że w przypadku spółki kapitałowej, która nie ma problemów z płynnością finansową (za wyjątkiem podatku określonego w decyzji), termin na złożenie wniosku o ogłoszenie upadłości, co wyłącza odpowiedzialność podatkową członka zarządu, nie powinien zacząć biec wcześniej niż od doręczenia decyzji, która podważa wyliczenia zobowiązania podatkowego zawartego w deklaracji podatkowej.

 

Jedna nierzetelna faktura – lawina konsekwencji

Anna Patoleta        07 maja 2017        Komentarze (0)

Dzisiejszy wpis będzie tak mało optymistyczny jak pogoda za oknem, mimo że mamy już maj.

W jednym z moich wpisów, pisałam już o nowych przestępstwach fakturowych, wprowadzonych do Kodeksu karnego na mocy przepisów obowiązujących od 1 marca 2017 r. W związku z tymi zmianami, doszło do dość sporego nagromadzenia przepisów karnych związanych z nierzetelnymi fakturami.

Warto mieć świadomość, że wystawienie/posłużenie się nierzetelną fakturą może skutkować narażeniem się na popełnienie różnych przestępstw, a mianowicie:

  • Przestępstwo powszechne fałszu intelektualnego faktury, polegające na wystawieniu faktury poświadczającej nieprawdę co do okoliczności faktycznych mogących mieć znaczenie dla określenia wysokości należności publicznoprawnej lub jej zwrotu albo innej należności o charakterze podatkowym lub na użyciu takiej faktury (czyli posłużeniu się nią w obrocie prawnym). Chodzi tu o faktury stwierdzające okoliczności nieistniejące lub przeinaczone, w szczególności puste faktury (art. 271a i 277a Kodeksu karnego).
  • Przestępstwo powszechne oszustwa polegające na doprowadza innej osoby, w celu osiągnięcia korzyści majątkowej, do niekorzystnego rozporządzenia własnym lub cudzym mieniem za pomocą wprowadzenia jej w błąd albo wyzyskania błędu lub niezdolności do należytego pojmowania przedsiębranego działania (art. 286 Kodeksu karnego).
  • Przestępstwo skarbowe polegające na wystawieniu faktury w sposób nierzetelny/posłużenie się nierzetelną fakturą (art. 62 Kodeksu karnego skarbowego).
  • Przestępstwo skarbowe polegające na podaniu nieprawdy lub zatajeniu prawdy w deklaracji lub oświadczeniu i w związku z tym narażeniu podatku na uszczuplenie (art. 56 Kodeksu karnego skarbowego).
  • Przestępstwo skarbowe polegające na podaniu danych niezgodnych ze stanem rzeczywistym lub zatajeniu rzeczywistego stanu rzeczy i wprowadzeniu w błąd właściwy organ i w związku z tym narażeniu na nienależny zwrot podatku (art. 76 Kodeksu karnego skarbowego).
  • Przestępstwo skarbowe polegające na nierzetelnym prowadzeniu księgi (art. 61 Kodeksu karnego skarbowego).
  • Przestępstwo powszechne polegające na podawaniu w księgach rachunkowych nierzetelnych danych (art. 77 ustawy o rachunkowości).

Oprócz sankcji karnych, od niedawna funkcjonuje również sankcja administracyjna, tj. dodatkowe zobowiązanie w podatku VAT w wysokości 30% lub 20% kwoty zaniżenia zobowiązania podatkowego albo kwoty zawyżenia zwrotu różnicy podatku albo 100% podatku naliczonego. Co istotne, osoby fizyczne ponoszące odpowiedzialność za przestępstwo lub wykroczenie skarbowe, za ten sam czyn nie muszą się już obawiać sankcji w postaci dodatkowego zobowiązania w podatku VAT. Zakaz podwójnego karania nie dotyczy jednak osób prawnych, spółek osobowych, czy spółek cywilnych.

Obowiązek zapłaty przez podatnika podatku VAT z pustej faktury, wynikający z art. 108 ustawy o VAT, nie zwolni podatnika od poniesienia odpowiedzialności za przestępstwo czy wykroczenie skarbowe.

Wreszcie, wystawianie faktur dokumentujących czynności, które nie zostały dokonane, stanowi podstawę do wykreślenia z rejestru VAT.

Jak widzisz, przepisy przewidują szereg sankcji związanych z wystawianiem czy posługiwaniem się nierzetelnymi fakturami. Wiele rozwiązań jest nowych, dlatego podatnicy tak naprawdę jeszcze nie wiedzą czego spodziewać się w praktyce. Jedno jest pewne, podatnicy powinni podjąć niezbędne działania mające na celu uniknięcie ryzyka związanego z wystawianiem czy posłużeniem się nierzetelnymi fakturami.

Masowe wykreślanie przedsiębiorców z rejestru podatników VAT

Anna Patoleta        26 marca 2017        Komentarze (0)

W związku z nowelizacją ustawy o VAT, która weszła w życie z początkiem roku, wykreślenie podatników z rejestru podatników VAT stało się codziennością. Według danych pochodzących z Ministerstwa Finansów, od początku bieżącego roku wykreślonych przedsiębiorców liczy się już w dziesiątkach tysięcy.

Ideą wzmożonej weryfikacji rejestru podatników VAT przez naczelników urzędów skarbowych, było uszczelnienie systemu podatkowego oraz ochrona uczciwych podatników. Jak zwykle jednak, dobre chęci ustawodawcy uderzają również w uczciwych przedsiębiorców. Z rejestru podatników VAT są również wykreślani uczciwi przedsiębiorcy. Jak dobrze wiesz z praktyki, rozsądni przedsiębiorcy unikają kontrahentów, którzy nie widnieją w rejestrze podatników VAT, a sprawdzenie kontrahenta w rejestrze podatników VAT jest pierwszą czynnością przed podjęciem jakiekolwiek współpracy. Jeśli więc nie znajdziesz danego podmiotu w tym rejestrze, zapewne rezygnujesz z transakcji w obawie przed problemami. Co jednak, gdybyś to Ty, mimo uczciwego prowadzenia działalności gospodarczej, został wykreślony z rejestru podatników VAT?

Przejdźmy jednak do rzeczy i sprawdźmy kiedy podatnik podlega wykreśleniu z rejestru podatników VAT. W sumie jest dziesięć przypadków, w których podatnik może zostać wykreślony z rejestru.

Jeżeli podatnik zarejestrowany jako podatnik VAT zaprzestał wykonywania czynności podlegającej opodatkowaniu, w tym w wyniku śmierci i nie zostało to zgłoszone, zostanie on wykreślony z rejestru podatników VAT.

Naczelnik urzędu skarbowego wykreśla z urzędu podatnika z rejestru jako podatnika VAT bez konieczności zawiadamiania o tym podatnika, jeżeli:

  • Podatnik nie istnieje lub
  • Mimo podjętych udokumentowanych prób nie ma możliwości skontaktowania się z podatnikiem albo jego pełnomocnikiem, lub
  • Dane podane w zgłoszeniu rejestracyjnym okażą się niezgodne z prawdą, lub
  • Podatnik albo jego pełnomocnik nie stawia się na wezwania naczelnika urzędu skarbowego, naczelnika urzędu celno-skarbowego, dyrektora izby administracji skarbowej lub Szefa Krajowej Administracji Skarbowej.

Oznacza to, że w powyższych przypadkach podatnik może nawet nie wiedzieć, że został wykreślony z rejestru i że formalnie nie jest już uznawany za podatnika VAT.

Wykreśleniu z urzędu z rejestru jako podatnik VAT podlega także:

  • Podatnik który zawiesił wykonywanie działalności gospodarczej na podstawie przepisów o swobodzie działalności gospodarczej na okres co najmniej 6 kolejnych miesięcy.

Jeżeli podatnik w okresie zawieszenia działalności gospodarczej będzie wykonywał czynności opodatkowane, jest zobowiązany zawiadomić o tym właściwego naczelnika urzędu skarbowego, wskazując okres, w którym będzie wykonywał te czynności. W takim przypadku podatnik nie zostanie wykreślony albo zostanie przywrócony do rejestru jako podatnika VAT na okres wskazany w zawiadomieniu.

Ponadto, z dniem wznowienia wykonywania działalności gospodarczej, podatnik zostaje zarejestrowany bez konieczności składania zgłoszenia rejestracyjnego, ponownie jako podatnik VAT ze statusem takim, jaki posiadał przed dniem zawieszenia tej działalności.

  • Podatnik, który będąc obowiązanym do złożenia deklaracji VAT nie złożył deklaracji VAT za 6 kolejnych miesięcy lub 2 kolejne kwartały.

Podatnik nie zostanie wykreślony z rejestru, gdy w wyniku wezwania przez właściwego dla podatnika naczelnika urzędu skarbowego udowodni, że prowadzi opodatkowaną działalność gospodarczą oraz złoży niezwłocznie brakujące deklaracje.

  • Podatnik który składał przez 6 kolejnych miesięcy lub 2 kolejne kwartały deklaracje VAT,w których nie wykazał sprzedaży lub nabycia towarów lub usług z kwotami podatku do odliczenia.

Do wykreślenia podatnika z rejestru nie dojdzie, w przypadku gdy niewykazanie sprzedaży lub nabycia towarów lub usług z kwotami podatku do odliczenia wynikało, zgodnie z wyjaśnieniami podatnika, ze specyfiki prowadzonej działalności gospodarczej.

  • Podatnik który wystawiał faktury lub faktury korygujące, dokumentujące czynności, które nie zostały dokonane (puste faktury).

Jednakże, w przypadku gdy wystawienie faktury lub faktury korygującej było wynikiem pomyłki lub nastąpiło bez wiedzy podatnika, podatnik nie zostanie wykreślony z rejestru.

  • Podatnik który prowadząc działalność gospodarczą wiedział lub miał uzasadnione podstawy do tego, aby przypuszczać, że dostawcy lub nabywcy biorący udział pośrednio lub bezpośrednio w dostawie tego samego towaru lub usługi uczestniczą w nierzetelnym rozliczaniu podatku w celu odniesienia korzyści majątkowej.

Co zrobić, gdy okaże się, że jesteś wykreślony z rejestru VAT?

W takim przypadku powinieneś zwrócić się do naczelnika urzędu skarbowego o wyjaśnienie sprawy i o przywrócenie do rejestru podatników VAT.

  • Podatnik zostanie przywrócony do rejestru jako podatnik VAT czynny, jeżeli udowodni, że prowadzi opodatkowaną działalność gospodarczą oraz, w przypadku niezłożenia deklaracji pomimo takiego obowiązku, niezwłocznie złoży brakujące deklaracje.
  • Podatnik zostanie przywrócony do rejestru, jako podatnik VAT ze statusem takim, jaki posiadał przed dniem wykreślenia, jeżeli wykaże, że prowadzi działalność gospodarczą, a wystawienie faktury lub faktury korygującej dokumentujące czynności, które nie zostały dokonane, było wynikiem pomyłki lub nastąpiło bez wiedzy podatnika.

W takim przypadku przywrócenie do rejestru VAT nie wymaga składania przez przedsiębiorcę zgłoszenia rejestracyjnego VAT-R.

Dziś będzie znów na temat odpowiedzialności członków zarządu za zaległości podatkowe spółek kapitałowych. Skupię się jednak na odpowiedzialności członka zarządu, którego zadaniem było wyciągnięcie spółki z trudnej sytuacji finansowej i w tym celu trafił do zarządu.

Członek zarządu został powołany w skład zarządu na początku 2007 r. Poprzedni rok spółka zakończyła bardzo złym wynikiem finansowym – zobowiązania spółki przekraczały jej aktywa. Nowy prezes zarządu nie zgłosił wniosku o ogłoszenie upadłości spółki, a przystąpił do realizacji powierzonego mu zadania, czyli aktywnego działania w celu poprawy kondycji finansowej spółki. Jak wskazywał bowiem prezes, jego zadaniem nie było zakończenie bytu spółki, a wyprowadzenie spółki z załamania finansowego. Faktycznie prezesowi udało się osiągnąć swój cel, tj. spłacił długi, a następnie w 2008 r. opuścił zarząd pozostawiając spółkę w niezłej kondycji finansowej.

Kilka lat później okazało się, że w okresie pełnienia przez prezesa swojej funkcji, w wyniku błędnych rozliczeń, doszło do powstania zaległości spółki w CIT. Po odejściu prezesa, spółka znów popadła w kłopoty finansowe, a organ podatkowy nie mógł od spółki wyegzekwować zaległego podatku dochodowego. W konsekwencji wydano decyzję o odpowiedzialności podatkowej prezesa za zaległości podatkowe spółki. Sprawa prezesa dotarła do NSA (wyrok z dnia 25 stycznia 2017 sygn. akt: II FSK 3440/16).

W ocenie organów podatkowych oraz NSA przesłanki odpowiedzialności subsydiarnej prezesa za długi podatkowe spółki zostały spełnione, tj. był prezesem w czasie, kiedy powstały przedmiotowe zaległości podatkowe, wystąpiła bezskuteczność egzekucji wobec majątku spółki, a wniosek o upadłość winien być zgłoszony już w kwietniu 2007 r. Ze stanowiska tego wynika, że prezes zamiast podejmować aktywne działania na rzecz poprawy kondycji finansowej spółki, zaraz po objęciu swojej funkcji, powinien był zgłosić wniosek o ogłoszenie upadłości spółki, de facto bez względu na to, że mógł odratować spółkę.

W sprawie prezesa podniesiono, że subiektywne przekonanie o braku potrzeby zgłoszenia wniosku o ogłoszenie upadłości nie jest równoznaczne z obiektywnym brakiem zawinienia w niedokonaniu tej czynności i nie jest wystarczające do uwolnienia się od odpowiedzialności. Organy podatkowe mogą samodzielnie ocenić, kiedy wystąpił moment właściwy dla zgłoszenia wniosku o upadłość.

NSA w uzasadnieniu swojego wyroku powołał się na wyrok Sądu Apelacyjnego w Katowicach z 22 stycznia 2016 r., sygn. akt III AUa 514/15, w którym stwierdzono że:

„Nie można odmówić członkowi zarządu prawa do podjęcia ryzyka i niezgłoszenia wniosku o upadłość, mimo wystąpienia stosownych ku temu przesłanek ustawowych w sytuacji, gdy według jego oceny, uda się opanować sytuację finansową i w konsekwencji spłacić całość zobowiązań. Jednak, jeśli zarządzający, czy współzarządzający spółką takie ryzyko podejmuje, to musi to czynić ze świadomością odpowiedzialności z tym związanej i liczyć się z tym, że w przypadku dokonania błędnej oceny sytuacji rodzącej w konsekwencji choćby częściową niemożność zaspokojenia długów przez spółkę, to sam będzie musiał ponieść subsydiarną odpowiedzialność finansową. Bierna postawa członka zarządu w spółce, której sytuacja majątkowa uzasadniała wszczęcie postępowania upadłościowego, nie może być oceniona jako ekskulpacja w świetle art. 116 § 1 pkt 1 o.p.” (LEX nr 2002775).

Z takiego stanowiska płynie smutna refleksja. Mianowicie, jeśli jesteś dobrym menedżerem i potrafisz wyciągnąć spółkę z finansowych tarapatów, to nim podejmiesz się tego zadania, dobrze się zastanów. Musisz bowiem liczyć się z ryzykiem odpowiedzialności podatkowej za długi podatkowe spółki. Ponadto wynika z tego, że dla własnego bezpieczeństwa lepiej „położyć spółkę” niż ją ratować …